> Cook it yourself > Świeże daktyle w zapiekanym bakłażanie

Bakłażan-i-daktyle1

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń:
Ocena: 0.0/5 (0 głosów)
Dodaj przepis

Drukuj Zmień rozmiar tekstu Zmień rozmiar tekstu Zmień rozmiar tekstu

Świeże daktyle w zapiekanym bakłażanie

12 grudnia 2012

  • 2 bakłażany
  • 10 szt. świeżych daktyli
  • 5 dkg masła klarowanego
  • ½ papryka czerwona
  • 1 cebula
  • ½ świeżego ogórka
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 3 ząbki czosnku
  • 3-4 plasterki świeżego imbiru
  • 5-6 pręcików szafranu
  • szczypta kolendry
  • sos sojowy
  • sos chili słodko-pikantny
  • ½ soku z limonki
  • mieszanka przypraw ras el hanout
  • 15 dkg ser mozzarella ( w kulkach)
  • 12,5 dkg ryżu basmati
  • sól

Bakłażany przekroić i wydrążyć, pozostawiając ½ cm ścianki. Wydrążone połówki włożyć do osolonego wrzątku i gotować na małym ogniu 3 minuty. Wyjąć i zalać zimną wodą, następnie osączyć. Lekko posolić i posypać ras el hanout. Z  braku ras el hanout można dodać po szczypcie bazylii, tymianku i  oregano.  Ugotować ryż. Namoczyć w 2 łyżkach wody kilka pręcików szafranu i po chwili wymieszać z ugotowanym ryżem. Z daktyli usunąć pestki. 4 daktyle pokrojone w kostkę i  12 połówek krótko przesmażyć na 1 łyżce sklarowanego masła. Zdjąć z patelni, odstawić. Czosnek, imbir i cebulę pokroić w drobną kostkę. Pozostałe warzywa paprykę, seler naciowy i ogórek pokroić również w kostkę, może być większa. Na patelnię, na której smażyliśmy daktyle, dodać pozostałe masło i smażyć bardzo krótko czosnek, imbir i cebulę. Następnie dodać pozostałe warzywa, doprawić kolendrą, sosem chili, sosem sojowym i ew. solą. Całość chwilę smażyć, dodać ugotowany ryż z szafranem, wymieszać i na końcu dodać przesmażone daktyle, 12 połówek zostawić do dekoracji. Przygotowanym farszem napełnić połówki bakłażanów, posypać startą mozzarellą i zapiekać w piekarniku 190 °C około 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika na wierzch położyć po 3 połówki przesmażonych daktyli. Jako dodatek listki brukselki blanszowane przez 5 minut w osolonej i lekko posłodzonej wodzie.

Zachęcam do korzystania z jesiennego importu świeżych daktyli, bo naprawdę warto.

Zapraszam na bloga – Kulinarny karnet Christophera http://edicook.blogspot.com


Produkty do przepisu możesz kupić w alma24.pl

Warto spróbować

Komentarze

Jeszcze nie ma komentarzy

Dodaj komentarz

Dbając o jakość naszego serwisu, utrzymanie radosnego i optymistycznego charakteru, uprzejmie informujemy, że komentarze i wpisy będą moderowane

Wypróbuj przepisy